Jest to nazwa jednego z moich fakultetów

Byłam już na pierwszych zajęciach organizacyjnych. Ogólnie mają to być zajęcia teoretyczne, ale jeśli mamy tylko chęci to możemy zrobi coś więcej

Nasz wykładowca bardzo nas do tego zachęcał, ponieważ sam jest artystą i próbuje zaszczepić we wszystkich pasje do sztuki(mówię o tych, którzy jej nie mają, a są takie osoby w grupie)i wzbogacić nasze życie kulturowe. Wlicza się w to chodzenie na wystawy, do kina i teatru, filharmonii, odwiedzanie muzeów oraz podróże. Natomiast biorąc pod uwagę praktykę to możemy: zamówić sobie modela na zajęcia i się nad nim pastwić

, wykonywać stroje z cienkiego papieru, bawić się gliną i wyplatać różne rzeczy z wikliny.
Na zajęciach są sami pedagodzy, wiec możemy poprowadzić zajęcia plastyczne w szkole podstawowej oraz w domu opieki społecznej. Wszystko zależy od naszych chęci; a mnie aż do tego rwie
Na początek i tak zostaniemy uraczeni puszczeniem filmu "Potęga Sztuki", bo na pierwszych oglądaliśmy pokaz slajdów z "artystycznego" cmentarza. Mamy też tematy do przedstawienia: Co nazywamy językiem wizualnym sztuki? Sztuka ulicy(plakat, architektura, komunikacja).Sztuka włókna(wzornictwo).Sztuka ciała(piercing, tatuaże, malowanie, wizaż..). Zazdrość jako motywator sztuki ogrodowej(dwa rodzaje ogrodów europeiski i japoński). Wiklina bez tajemnic(rzeźby, koszyki, wyplatanie).
Do przeczytania mamy "Wstę

do historii sztuki" Arthura F. Jonesa oraz książki Umberto Eco "Dzieło otwarte" i "Historia piękna","Historia brzydoty".
To byłoby na tyle z pierwszych wrażeń, jak dobrze pójdzie to już niedługo nowe prace wylądują na DA

kiedy wrzucisz coś nowego? czekam bo biedronka jest świetna ^^
--
If I was your vampire...
--
-
Think you're all that with a bag of Chips? Well I'm all that with a bag of Skittles. Taste the Rainbow.
Photographer in Training--- Need comments and critiques
--
If your a button lover in toy stores, paste this in your sig.
--
If I was your vampire...
--
Previous Page12345...Next Page